Na mojej stronce dodałem artykuł o RPG, który skrobnąłem (a raczej napisałem - należy mu się to określenie) gdzieś pod koniec liceum.
Artykuł bardzo dobry. Polecam bardzo bardzo. Jest to artykuł mówiący o plusach i minusach grania w gry RPG, napisany przez gracza z 6 letnim doświadczeniem (czyli przeze mnie ;-)). Do tego uważam, że ta ocena gier RPG jest bardzo dobra i wyważona. Przeczytałem go dzisiaj znowu i jestem zadziwiony giętkością mojego języka, jakością stylu i głębokością myśli, które przelałem na papier, będąc tak młodym ;-] . Po drugie (czy też trzecie ;-)) jest to chyba najdłuższe moje dzieło, jakie kiedykolwiek napisałem. :-D
Oto i ono:
http://janheski.googlepages.com/rpg
Przy okazji polecam też bajkę "Kleszcz i komar" ;-)
poniedziałek, września 17, 2007
piątek, września 14, 2007
Moja stronka
Witajcie! :)
Na stronie:
http://janheski.googlepages.com/
możecie obejrzeć moją stronkę. Znajdziecie tam kilka moich tekstów z czasów licealnych. Stronka stworzona szablonem google. Szczerze to nie chce mi się czasu tracić na bawienie się ze stronami. I tak za dużo to czasu zajmuje :)
Na stronie:
http://janheski.googlepages.com/
możecie obejrzeć moją stronkę. Znajdziecie tam kilka moich tekstów z czasów licealnych. Stronka stworzona szablonem google. Szczerze to nie chce mi się czasu tracić na bawienie się ze stronami. I tak za dużo to czasu zajmuje :)
czwartek, września 13, 2007
walka duchowa
Hejka!
Chciałem się podzielić z Wami tym, czego się dowiedziałem na konferencji w Kaliszu w prywatnych rozmowach od pewnego brata protestanta.
Rozmawiając wyszedł temat prowadzenia Ducha Świętego, jak rozróżnić głos Ducha Świętego od głosu złego. I dowiedziałem się zupełnej dla mnie nowości! Otóż, że tylko Bóg ma możliwość słyszenia naszych myśli. Złe duchy mogą jedynie wkładać nam swoje myśli i obserwować naszą reakcję (reakcję naszego ciała), jak się zachowujemy i z tej reakcji wyciągają wnioski aby dalej nas atakować, wsadzać nam myśli do głowy. Nie słyszą jednak naszego toku myślenia, naszej reakcji na te myśli. Tylko Bóg słyszy nasze myśli.
Gdy rozpoznajemy atak, możemy uwielbiać Boga, wtedy 1. demony głupieją, bo spodziewają się powiedzmy smutku po tej myśli, którą włożyli, a tu się radujemy ;) 2. Demony nie mogą wytrzymać gdy się uwielbia Boga i uciekają :D
Demony nas też atakują podsuwając pokusy.
Ale:
Możemy również, rozpoznając atak, w imieniu Jezusa, w jego autorytecie, rozkazać myślom, aby myśli nie pochodzące od Boga odeszły. "wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi" 2 Kor 10,5 Możemy rozkazać w autorytecie Jezusa iść precz pokusom, demonom. (TO DZIAŁA, sprawdziłem!! :))
Wcześniej, gdy byłem kuszony, próbowałem walczyć w myślach z pokusą, ale bardzo bardzo rzadko udawało mi się przezwyciężyć pokusę. Były okresy, czasem nawet półroczne, gdy nie byłem kuszony którymś rodzajem pokusy, ale gdy znów przychodziła pokusa, upadałem. Ale teraz wiem, że mogę w imieniu Jezusa rozkazywać demonom, odpierać ataki i to działa! :D
Dlaczego mogę w imieniu Jezusa rozkazywać demonom?
Oddałem życie Jezusowi, jestem "Jezusowy" jak to mówi o sobie św. Paweł :)
Jestem w komunii, w jedności z Jezusem.
Otrzymałem Ducha Święŧego. Mój duch jest nowym człowiekiem (Ez 36,26) i mój duch jest w jedności z Duchem Świętym.
Jezus rozkazywał demonom, ja go naśladuję. Jezus był w jedności z Ojcem i mocą Bożą wypędzał demony (ale sam to robił, a nie modlił się, żeby Ojciec wypędził), ja jestem w jedności z Jezusem i mocą Jezusa rozkazuję demonom, które mnie kuszą (też nie modlę się do Jezusa, ale sam rozkazuję, bo mam autorytet Jezusa).
Mogę więc przeciwstawiać się diabłu.
"Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was." Jk 4,7
i on ucieka :D
On ucieka , jak rozkazuję mu w imieniu Jezusa na głos. Z tego co napisałem na górze wynika, że jak każę mu jedynie w myślach, to on nie słyszy, więc nie ucieka. ;-] Trzeba mu rozkazać na głos :)
ALLELUJA!!! :D:D
Chciałem się podzielić z Wami tym, czego się dowiedziałem na konferencji w Kaliszu w prywatnych rozmowach od pewnego brata protestanta.
Rozmawiając wyszedł temat prowadzenia Ducha Świętego, jak rozróżnić głos Ducha Świętego od głosu złego. I dowiedziałem się zupełnej dla mnie nowości! Otóż, że tylko Bóg ma możliwość słyszenia naszych myśli. Złe duchy mogą jedynie wkładać nam swoje myśli i obserwować naszą reakcję (reakcję naszego ciała), jak się zachowujemy i z tej reakcji wyciągają wnioski aby dalej nas atakować, wsadzać nam myśli do głowy. Nie słyszą jednak naszego toku myślenia, naszej reakcji na te myśli. Tylko Bóg słyszy nasze myśli.
Gdy rozpoznajemy atak, możemy uwielbiać Boga, wtedy 1. demony głupieją, bo spodziewają się powiedzmy smutku po tej myśli, którą włożyli, a tu się radujemy ;) 2. Demony nie mogą wytrzymać gdy się uwielbia Boga i uciekają :D
Demony nas też atakują podsuwając pokusy.
Ale:
Możemy również, rozpoznając atak, w imieniu Jezusa, w jego autorytecie, rozkazać myślom, aby myśli nie pochodzące od Boga odeszły. "wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi" 2 Kor 10,5 Możemy rozkazać w autorytecie Jezusa iść precz pokusom, demonom. (TO DZIAŁA, sprawdziłem!! :))
Wcześniej, gdy byłem kuszony, próbowałem walczyć w myślach z pokusą, ale bardzo bardzo rzadko udawało mi się przezwyciężyć pokusę. Były okresy, czasem nawet półroczne, gdy nie byłem kuszony którymś rodzajem pokusy, ale gdy znów przychodziła pokusa, upadałem. Ale teraz wiem, że mogę w imieniu Jezusa rozkazywać demonom, odpierać ataki i to działa! :D
Dlaczego mogę w imieniu Jezusa rozkazywać demonom?
Oddałem życie Jezusowi, jestem "Jezusowy" jak to mówi o sobie św. Paweł :)
Jestem w komunii, w jedności z Jezusem.
Otrzymałem Ducha Święŧego. Mój duch jest nowym człowiekiem (Ez 36,26) i mój duch jest w jedności z Duchem Świętym.
Jezus rozkazywał demonom, ja go naśladuję. Jezus był w jedności z Ojcem i mocą Bożą wypędzał demony (ale sam to robił, a nie modlił się, żeby Ojciec wypędził), ja jestem w jedności z Jezusem i mocą Jezusa rozkazuję demonom, które mnie kuszą (też nie modlę się do Jezusa, ale sam rozkazuję, bo mam autorytet Jezusa).
Mogę więc przeciwstawiać się diabłu.
"Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was." Jk 4,7
i on ucieka :D
On ucieka , jak rozkazuję mu w imieniu Jezusa na głos. Z tego co napisałem na górze wynika, że jak każę mu jedynie w myślach, to on nie słyszy, więc nie ucieka. ;-] Trzeba mu rozkazać na głos :)
ALLELUJA!!! :D:D
środa, września 12, 2007
Dzike serce
No cóż, jeśli jesteś osobnikiem płci męskiej i jeszcze nie czytałeś książĸi "Dzikie serce" Johna Eldredge'a, to możesz śmiało rzucić wszystko, postarać się jak najszybciej ją dostać, potem znowu rzucić wszystko i ją przeczytać. Ja ją za pierwszym razem przeczytałem w dwa dni, czytając ją pod ławką na nudnych wykładach. Uwaga: WCIĄGA! I zmienia. U mnie to długo trwało i jeszcze trwa, ale zmienia diametralnie. Polecam również inne książki Johna.
Tutaj można przeczytać recenzję o tej książce i ewentualnie zakupić "Dzikie serce".
Kupując ją z powyższego linku, kupujecie ją z księgarni, którą uważam za najlepszą internetową księgarnię, jaką spotkałem. Oprócz tego dajecie mi zarobić ;-) Inne pozycje w tej księgarni są również warte polecenia. Zwłaszcza te ogwiazdkowane. Będę się starał pisać tu kilka słów o książkach, które przeczytałem i polecam. (Zakupiłem kilka od nich; są w drodze ;-)) Można też mnie łapać i spróbować pożyczyć ode mnie książki Johna Eldredge'a. Zwykle mam jakieś na stanie ;-)
Tutaj można przeczytać recenzję o tej książce i ewentualnie zakupić "Dzikie serce".
Kupując ją z powyższego linku, kupujecie ją z księgarni, którą uważam za najlepszą internetową księgarnię, jaką spotkałem. Oprócz tego dajecie mi zarobić ;-) Inne pozycje w tej księgarni są również warte polecenia. Zwłaszcza te ogwiazdkowane. Będę się starał pisać tu kilka słów o książkach, które przeczytałem i polecam. (Zakupiłem kilka od nich; są w drodze ;-)) Można też mnie łapać i spróbować pożyczyć ode mnie książki Johna Eldredge'a. Zwykle mam jakieś na stanie ;-)
konferencja w Kaliszu
Tu można przeczytać moją relację z konferencji w Kaliszu :)
http://www.alfakrakow.fora.pl/raport-z-kalisza-t347.html
http://www.alfakrakow.fora.pl/raport-z-kalisza-t347.html
Subskrybuj:
Posty (Atom)
