czwartek, września 13, 2007

walka duchowa

Hejka!

Chciałem się podzielić z Wami tym, czego się dowiedziałem na konferencji w Kaliszu w prywatnych rozmowach od pewnego brata protestanta.

Rozmawiając wyszedł temat prowadzenia Ducha Świętego, jak rozróżnić głos Ducha Świętego od głosu złego. I dowiedziałem się zupełnej dla mnie nowości! Otóż, że tylko Bóg ma możliwość słyszenia naszych myśli. Złe duchy mogą jedynie wkładać nam swoje myśli i obserwować naszą reakcję (reakcję naszego ciała), jak się zachowujemy i z tej reakcji wyciągają wnioski aby dalej nas atakować, wsadzać nam myśli do głowy. Nie słyszą jednak naszego toku myślenia, naszej reakcji na te myśli. Tylko Bóg słyszy nasze myśli.
Gdy rozpoznajemy atak, możemy uwielbiać Boga, wtedy 1. demony głupieją, bo spodziewają się powiedzmy smutku po tej myśli, którą włożyli, a tu się radujemy ;) 2. Demony nie mogą wytrzymać gdy się uwielbia Boga i uciekają :D
Demony nas też atakują podsuwając pokusy.
Ale:
Możemy również, rozpoznając atak, w imieniu Jezusa, w jego autorytecie, rozkazać myślom, aby myśli nie pochodzące od Boga odeszły. "wszelki umysł poddajemy w posłuszeństwo Chrystusowi" 2 Kor 10,5 Możemy rozkazać w autorytecie Jezusa iść precz pokusom, demonom. (TO DZIAŁA, sprawdziłem!! :))

Wcześniej, gdy byłem kuszony, próbowałem walczyć w myślach z pokusą, ale bardzo bardzo rzadko udawało mi się przezwyciężyć pokusę. Były okresy, czasem nawet półroczne, gdy nie byłem kuszony którymś rodzajem pokusy, ale gdy znów przychodziła pokusa, upadałem. Ale teraz wiem, że mogę w imieniu Jezusa rozkazywać demonom, odpierać ataki i to działa! :D

Dlaczego mogę w imieniu Jezusa rozkazywać demonom?
Oddałem życie Jezusowi, jestem "Jezusowy" jak to mówi o sobie św. Paweł :)
Jestem w komunii, w jedności z Jezusem.
Otrzymałem Ducha Święŧego. Mój duch jest nowym człowiekiem (Ez 36,26) i mój duch jest w jedności z Duchem Świętym.
Jezus rozkazywał demonom, ja go naśladuję. Jezus był w jedności z Ojcem i mocą Bożą wypędzał demony (ale sam to robił, a nie modlił się, żeby Ojciec wypędził), ja jestem w jedności z Jezusem i mocą Jezusa rozkazuję demonom, które mnie kuszą (też nie modlę się do Jezusa, ale sam rozkazuję, bo mam autorytet Jezusa).
Mogę więc przeciwstawiać się diabłu.
"Bądźcie więc poddani Bogu, przeciwstawiajcie się natomiast diabłu, a ucieknie od was." Jk 4,7

i on ucieka :D

On ucieka , jak rozkazuję mu w imieniu Jezusa na głos. Z tego co napisałem na górze wynika, że jak każę mu jedynie w myślach, to on nie słyszy, więc nie ucieka. ;-] Trzeba mu rozkazać na głos :)

ALLELUJA!!! :D:D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz